Strona GłównaO mnieKontakt
Cute Purple Bow Tie Pointer

czwartek, 27 marca 2014

Gliss Kur- Ultimate Oil Elixir, odżywka w sprayu.

Witam Was kochane,

Miało być słoneczko a u mnie kiepska pogoda, bardzo pochmurno. Napiszę notkę z recenzją odżywki w sprayu z Gliss Kur i biorę się za naukę.

Gliss Kur- Ultimate Oil Elixir
 
Pojemność: 200 ml
Cena: ok. 14 zł, ja kupuję tylko w promocji jak jest za 10-11 zł

Skład: Aqua, Cyclomethicone, Phenyl Trimethicone, Argania Spinosa Kernel Oil, Hydrolyzed Keratin, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Panthenol, Dimethiconol, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Lactic Acid, Polyquaternium-16, Parfum, Cetrimonium Chloride, Sodium Benzoate, Hexyl Cinnamal, Linalool, Limonene, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, CI 15985, CI 47005

Wysoko w składzie mamy olejek arganowy. Zaraz po nim keratyna.  U mnie niestety częste używanie protein szkodzi , wysusza włosy a mówi się, że ma odbudowywać ubytki. Niestety nie na moich włosach więc ja takich specyfików używam co jakieś 3 mycia. Nie częściej, Chodzi też o maski z keratyna i innymi proteinami. Nie zawiera alkoholu co jest plusem:)

Działanie:
Odżywka ułatwia rozczesywanie. Stosowana za często z moich włosów robi siano, natomiast kiedy używam jej raz na jakiś czas wygładza, włosy, nadaje im blasku. Ja jednak się na nią więcej nie skuszę. Proteiny chce wyeliminować z odżywek i używać ich tylko raz na tydzień lub dwa w maskach. Wtedy przyniosą mi korzyści a nie " szopę" jak u Chopina. Myślę, że jest to dobra odżywka jednak nie do końca do moich włosów. Moim zdaniem jest bardzo niewydajna.

Jestem ciekawa czy Wy ją miałyście i co o niej sądzicie. jak proteiny działają na Wasze włosy?

Pozdrawiam,
Patrycja P.
 KOSMETYKI MOIM OKIEM.

13 komentarzy:

  1. chyba nic nie miałam z tej firmy;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedys
      Mialam cala taka czarna serie i panietam ze bylam bardziej zadowolona.

      Usuń
  2. Tej akurat nie miałam, ale odżywki w spray z reguły nie działają w ogóle na moje włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobnie. Spektakularnego efektu brak.;)

      Usuń
  3. Kupiłam tę razem z pomarańczową, taka promocja, i myślalam, że bedzie bardziej interesująca... najpierw muszę skończyć właśnie tę drugą, która dla mnie jest naprawde wydajna, więc zdziwiłam się, że u Ciebie kiepsko z wydajnością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze dlatego ze mam bardzo dlugie wlosy;)

      Usuń
  4. Mam ochotę na którąś z tych odżywek, bo już dawno nie miałam, ale po Twojej recenzji jednak chyba wybiorę inną wersję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kiedyś coś podobnego z Dove i strasznie mi elektryzowało włosy.. od tej pory unikam takich rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. kiedyś,jeszcze przed wkręceniem się w blogosferę bardzo często kupowałam szampony, odżywki i właśnie te odżywki w sprayu z gliss kura i bardzo je lubiłam ;) choć ja miałam taką jasnoróżową wersję :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie lubie tego typu odżywek :) pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń