Strona GłównaO mnieKontakt
Cute Purple Bow Tie Pointer

piątek, 21 marca 2014

Moje lakiery do paznokci !!!

Witam Was kochane,

Dziś będzie taki luźny post, zaprezentuję Wam moją kolekcje lakierów. Według części z Was pewnie będzie to nie wiele, dla części pewnie za dużo. Moim zdaniem jest ich tyle ile potrzeba, wszystkich kolorów używam, wszystkie lubię, podobne odcienie mi się nie powtarzają. Więc żaden kolorek nie stoi w zapomnieniu .
Moje lakiery mieszkają w pudełeczko po PaeseBox, ozdobionym złotą wstążką . Nic nadzwyczajnego lecz mi się podoba i na dzień dzisiejszy fajnie się sprawdza.

Przejdę teraz do prezentacji poszczególnych, lakierów, zrobię to według marek.
1. Lakier magnetyczny, blue attraction
2. Lakier magnetyczny, gold rush
3. Lakier Avon, midnight plum
4. Lakier Avon, sateen

Lakiery z Avon to moje perełki, świetnie się trzymają. Magnetyczne na moich pazurkach w nienaruszonym stanie trzymają się ponad tydzień. jestem w nich zakochana od pierwszego użycia.
5. Maybelline, lakier z serii ForeverStrong, numerek 14 silver plum
6. Maybelline, lakier z serii ForeverStrong, numerek 09, volcanic red

Oba te lakiery dobrze kryją już przy pierwszej warstwie , wysychają w kilka sekund, gdy malujemy ostatni , pierwszy jest już suchy. Używam ich gdy bardzo się śpieszę a wiem , że drugiego dnia będę mogła znowu pomalować paznokcie bo trwałość maja fatalną. 
7. Wibo, lakier z efektem matowego piasku, numerek 31
8. Wibo Duo, numerek 06

Lakier Piaskowy oczarował mnie swoim efektem, utrzymuję się też dość długo, natomiast ten z serii Duo trwałość ma już gorszą, jednak na paznokciach kolory wyglądają świetnie.
9. Essence, seria colour&go, numerek 17
10. Essence, brokatowy topper, 04 mystic mermaid
11. Essence, colour 3 , 04 a walk in the park

Jeśli chodzi o Essence to kolory cudowne, łatwa aplikacja, różowy lekko smuży i co ważne to jego colour&go się nie sprawdza ponieważ wysycha długo. Colour3 i topper dają bardzo ładne efekty i na wiele sposobów można nimi urozmaicić manicure .
12. Essie, sure shot
13. Essie, bossa nova
14. Essie, braziliant
15. Essie, smooth sailing

Essie mam od niedawna, zrobię ich oddzielną recenzję. Na chwilę obecną mogę powiedzieć, ze nie rozumiem fali zachwytu nad tymi lakierami. U mnie bez fajerwerków lecz dam im jeszcze szanse, spróbuje może inaczej aplikować, inną grubość, ilość warstw. Przetestuje i dam znać.
16. Paese, piaskowy lakier, numerek 326
17. Paese, seria Mini Me, numerek105
18, Paese, seria Mini Me, numerek110

Tutaj podobnie jak w Essie, troszkę za krotko używam, żeby rzetelnie się wypowiedzieć. Piaskowy daje cudowny efekt. Pełna recenzja się pojawi.
19. Astor , numerek 238 orange daisy
20. Miyo, numerek 4
21. Soraya, numerek 113
22. Gr, numerek 54
23. Nail Polish, numerek 52
24. NN, numerek 10, początkowo był bezbarwny, dodałam do niego trochę białego lakieru żeby zrobić mleczny i wyszło bardzo fajnie, numerek 10
25. Ados , numerek 12

Kolej na krotki opis lakierów których mam tylko po jednym z danej firmy. Astor- piekny kolor, fatalna trwałość. Miyo jest dobrym lakierem, śliczny kolor, wygodna aplikacja lecz z trwalościa jest gorzej. To samo mogę powiedzieć o lakierach z Soray i GR. Następny lakier to taki NP z chińskiego i szczerze to jego trwałość jest zaskakująco dobra, ciężko się zmywa, jest brokatowy. Ten mleczny dzbanuszek daje taki efekt zdrowych zadbanych paznokci. Bezbarwny Ados traktuję jako lakier nawierzchniowy.
Do pielęgnacji paznokci i skórek używam eliksiru z Marion, jestem bardzo zadowolona:)

A jak u Was z lakierami, macie ich dużo czy raczej nie lubicie malować paznokci? Jeśli macie podobny post wstawcie linki, chętnie poczytam i pooglądam:)

Pozdrawiam,
Patrycja P.
 KOSMETYKI MOIM OKIEM.

7 komentarzy:

  1. Ja nie mam za dużo, choć paznokcie lubię malować :) Bardzo często oddaję hurtowo kolory których już nie używam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oj ja mam już około 100 lakierów;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja swoich jeszcze nie liczyłam, ale chyba będę musiała to zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznam, że mam ich sporo, ale ostatnio pogorszył mi się stan płytki i ją regeneruje, więc z malowaniem się wstrzymuje.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wydaje mi się, że mam ich o kilka więcej od Ciebie, ale i tak uważam że to mało, gdy patrzę na kolekcje innych dziewczyn :) Nie przepadam za to za lakierami z Avonu.

    OdpowiedzUsuń
  6. w ślicznym pudełeczku je przechowujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie ładne te z Avonu! I niebieski Essie wpadł mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń