Strona GłównaO mnieKontakt
Cute Purple Bow Tie Pointer

środa, 25 czerwca 2014

Bielenda - peeling enzymatyczny.

Witam Was kochane!

      Nie raz już pisałam , że mam skórę suchą , kilka pękniętych naczynek, nie jest bardzo wrażliwa ale unikam silnych peelingów dlatego szukam czegoś delikatnego co jednocześnie da mi poczucie gładkiej skóry oraz pozbędzie się martwego naskórka, odstających fragmentów skóry.
Cena: 2,50 zł
Pojemność: 2x5 ml

Informacje z saszetki:
 Skład:
 Moja opinia:
      Zdarza się, że na brodzie, nosie i fragmencie czoła w linii brwi i między nimi skóra bardzo mi schodzi i potrzebuje dobrego peelingu nie chce używać tych silnych a te delikatniejsze nie zawsze sobie z tym radzą. Skórę nawilżam zawsze tak samo i nie zapominam o tym jednak wiadomo każdego skóra ma gorsze dni. Peeling ten nie podrażnił mojej skóry, nie uczulił mnie. Wygładzał skórę, delikatnie napinał. Buzia wyglądał na oczyszczoną jednak ze złuszczeniem martwego naskórka z wyżej wymienionych stref sobie nie poradził. Nie jest to zły produkt niestety jednak nie sprostał moim oczekiwaniom. Ja więcej go nie kupię. Będę szukać dalej.


Co o nim sądzicie?


Pozdrawiam,
Patrycja P.
          KOSMETYKI MOIM OKIEM.

3 komentarze:

  1. dla mnie najlepszy jest standardowy, jak by to ująć, namacalny peeling, który wiem, że szoruje mi gębe i ściera co trzeba ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj ja po mojej historii z peelingiem Organique muszę bardziej przyglądać się składom tych enzymatycznych specyfików ;-)

    OdpowiedzUsuń