Strona GłównaO mnieKontakt
Cute Purple Bow Tie Pointer

środa, 11 lutego 2015

Nawilżanie ust z Nivea. Trzy typy produktów. Pomadki ochronne, Baby Lips, Lip Butter. Co się u mnie sprawdza a co było rozczarowaniem.

Witam Was kochane,
Pogoda nas nie rozpieszcza więc nawilżenie ust i zapewnienie im ochrony i nawilżenia to podstawa. Dlatego dziś porównam ze sobą trzy produkty tej samej marki. Jestem ciekawa czy macie podobne zdanie do mojego.
 Zacznę może od produktu który moim zdaniem radzi sobie najgorzej z nawilżeniem ust czyli Baby Lips, który posiadam w odcieniu Pink Punch. Zacznę od zapachu który jest kwestią gustu, mnie nie urzekł natomiast też nie jest wielkim rozczarowaniem. Produkt sunie przyjemnie po ustach i wydaje się być bardzo odżywczy natomiast taki nie jest. Nie zauważyłam nawilżenia a co gorsze podkreśla suche skórki. Wiem, nie chce się w to wierzyć, Pomadka nawilżająca, mająca lekko barwić usta i być fajną alternatywą dla szminki kiedy moje usta są w kiepskiej formie okazała być się gorsza niż wiele szminek które nawilżenia nam nie obiecują. Ten "kolor" zbiera mi się przy suchych skórkach, rowkach w ustach i wygląda co najmniej nie apetycznie. Jestem na nie i Baby Lips więcej u mnie nie zagości.
 Czas na Lip Butter czyli masełko do ust, moje ma zapach malinowy który jest przyjemny i trafia w moje gusta. od baby Lips jest lepszy tylko w tym iż kolor się nigdzie nie zbiera bo koloru on nie pozostawia. Oto jego fenomen. Nie rozumiem jego pochwalnych recenzji bo ja poza zapachem nic dobrego w nim nie widzę. Ani nie nawilża choćby w stopniu zadowalającym ani aplikacja wygodna bo trzeba pchać tam palucha. Dlatego używałam go tylko w zaciszu domowym. Liczyłam na odżywione usta i nie dostałam prawie nic. Również więcej po niego nie sięgnę.
Pomadki nawilżające, ochronne.Przyszła pora na pozytywną część tego wpisu. Na początku muszę podkreślić, że nie chodzi mi tylko o wersję którą obecnie posiadam czyli Sun Protect ale też o inne czyli oliwkową, hydro, tę podstawową ( w mocno niebieskim opakowaniu) wszystkie świetnie się u mnie sprawdzały i nawilżały usta. Wygodna aplikacja, przyjemna konsystencja i zapachy. Porządne produkty w dobrych cenach i do tych będę wracać.

Pozdrawiam, 
Patrycja P.

KOSMETYKI MOIM OKIEM.

5 komentarzy:

  1. Ja do ust używam masełek Bielendy i balsamików Joanny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmmm ja juz kilka razy chciałam dodać do koszyka to maselko w wersji kokosowej, może dobrze że się jednak nigdy nie skusilam... Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Lip butter lubiłam najbardziej za zapach co do nawilżenia, szału nie było :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja ostatnio używam balsamu do ust Yves Rocher:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście masełko z Nivea jest bardzo zachwalane, ale widzę, że to nic szczególnego.

    OdpowiedzUsuń