Strona GłównaO mnieKontakt
Cute Purple Bow Tie Pointer

poniedziałek, 28 grudnia 2015

Kosmetyczni ulubieńcy 2015!

Witam Was kochane,
Dziś przychodzę do Was z zestawieniem kosmetyków których najchętniej używałam w odchodzącym 2015 roku, Umieściłam tu również pędzle bez których nie wyobrażam sobie wykonywania makijażu. 
Nie ma tu produktów z każdej kategorii gdyż nie chciałam na siłę wybierać czegoś tylko po to aby było dlatego przedstawione tu produkty to naprawdę same perełki.
 Podczas wykonywania makijażu oka najczęściej korzystałam z moich dwóch ulubionych palet. Sama nie wiem którą bardziej lubię. Sleek Oh So Special jest sporo tańsza niż Zoeva Naturally Yours jednak nie odbiega jakością od swojej droższej koleżanki. Jedyne co działa na jej minus to to, że ciemne, połyskujące cienie bardziej się osypują jednak wybaczam jej to. Obie uwielbiam, przepiękne kolory. Więcej pisałam o nich tutaj i tutaj .
Usta w roku 2015 niewątpliwie były nierozłączne z dwoma a w zasadzie z pięcioma produktami. Pierwsze dwie pomadki to Golden Rose Velvet Matte. Posiadam kolor 14 oraz 19. O 14 pisałam tutaj. Kolor 19 zachowuje się na ustach identycznie, jest to piękna, kobieca, wyrazista czerwień. Bardzo ją lubię. 
Drugi produkt do ust to Bourjois Rouge Edition Velvet. Są to matowe pomadki w płynie, niezwykle trwałe i piękne. O 07 Nude-ist oraz 02 Frambourjoise pisałam tutaj. 06 Pink pong to nowszy nabytek dlatego nie pojawił się w tamtym poście jednak bardzo go lubię. 

W kategorii podkład niezwyciężony pozostaje Astor Perfect Stay . Więcej o nim tutaj .

Niekwestionowany numer jeden wśród eyelinerów to Maybelline, Eye Studio, Lasting Drama Gel Liner, pisalam o nim tutaj

O tuszu L'oreal Volume Million Lashes So Couture nie pojawił się wpis natomiast przy okazji postów makijażowych wspominałam o nim. Niewątpliwie jest to tusz godny polecenia i niebawem pojawi się o nim coś więcej,

Produkt do brwi który stał się moim ulubieńcem odkryłam w tym roku. Jest to Golden Rose puder do brwi o numerze 104.  Jest to piękny kolor który sprawdzi się zarówno u blondynek jak i brunetek takich jak ja, które chcą tylko trochę polepszyć wygląd swoich brwi, lekko je wypełnić. Jeśli nadal szukacie idealnego produktu do brwi myślę, że powinnyście zwrócić uwagę na to maleństwo.

Ostatni już kosmetyk to paketa korektorów z Wibo. Bardzo dobry i tani produkt, mój ulubieniec to różowy, jak nic innego maskuje mi cienie pod oczami. Uwielbiam. Kupiłam go z lekką niechęcią i bez przekonania a okazał się świetny.

Pędzle Zoeva w tym roku zawładnęły moim sercem. Posiadam dwa zestawy, Vegan Prime Set o którym pisałam tutaj . Drugi zestaw Rose Golden zawiera same pędzle do oczu i jeszcze nie doczekał się wpisu na blogu jednak myślę, że pod koniec lutego po sesji wszystko nadrobię. Moje ulubione pędzle to 104 do podkładu, 106 do pudru, 128 do różu jednak ja używam go do bronzera, 227 to pędzel do nakładania i rozcierania cieni, posiadam go w dwóch egzemplarzach, ponieważ był w obu zestawach i oba uwielbiam. Również w dwóch egzemplarzach posiadam pędzel do eyelinera 317. O tych pędzlach przeczytacie tutaj . Pędzel o którym wcześniej nie pisałam to 322 do brwi. Sprawdza się w tej roli idealnie . Lubię również stosować go do przyciemniania cieniem górnej linii rzęs. Pędzle godne polecenia. 

Pozdrawiam,
Patrycja P.

KOSMETYKI MOIM OKIEM.

7 komentarzy:

  1. Palety i pędzle Zoeva to moje upragnione marzenie :) Niestety, póki co są dla mnie za drogie, tzn mam tańsze produkty które się dobrze sprawdzają więc jakoś uważam że nierozsądnie byłoby kupować coś tak drogiego... ale kusi, kusi ogromnie! :)

    Co do korektorów z Wibo to tez je lubiłam, zużyłam sporo opakowań (mój ulubiony to ten najjasniejszy, choć róż faktycznie też jest świetny). Jednak gdy szarpnęłam się na korektor z Kryolanu to poczułam totalnie inną jakość. To jest nie do porównania, i na szczęście nie tylko jakość, trwałość i poziom krycia są lepsze, ale także wydajność, więc tutaj wyższa cena jest uzasadniona. Polecam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwszy zestaw dostałam na gwiazdkę w tamtym roku a drugi kupiłam sobie sama w nagrodę za zaliczona sesje ;p a co do tego korektora z kryolanu to muszę wypróbować ;)

      Usuń
  2. Wspaniali ulubieńcy :) Ta paletka Zoevy to moje kolejne chciejstwo, na mikołaja sprawiłam sobie wersję Cocoa Blend, ale taka w neutralnych kolorkach na pewno lepiej sprawdzałaby się na co dzień :) Paletę Sleek'a znam, ma piękne kolorki, to według mnie jedna z ładniejszych palet tej marki. Matowych pomadek z Bourjois nie poznałam w 2015 ale na pewno wypróbuję chociaż jedną z nich w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. pędzelki < 3 cudowne ;) I borjouis pomadki najlepsze ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. Naturally Yours,ogólnie Zoeva to mistrzostwo <3 Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń