Strona GłównaO mnieKontakt
Cute Purple Bow Tie Pointer

czwartek, 4 lutego 2016

Eyelinery Lovely.

Witam Was kochane,
Dziś będzie kilka słów o eyelinerach z Lovely . Jeden jest z kolekcji Butterfly liner, dwa kolejne pochodzą z serii matowej. Zapraszam .
Eyelinery dostępne są oczywiście w Rossmannie . Cena obu wersji nie przekracza 10 zł. Opakowania są plastikowe, wykonane całkiem przyzwoicie. Napisy się nie ścierają ale może to dlatego, że nie używam ich często. A dlaczego o tym za chwilę. Eyelinerów w tej formie nie używałam bardzo długo. Odkąd zaczęłam używać żelowych i pędzli do nich z Hakuro Lub Zoevy to te w kałamarzu poszły w zapomnienie. Pomijając fakt, że każdy z nich jest dla mnie strasznie niewygodny w użyciu. Nie umiem nimi zrobić prostej, fajnej kreski, o jaskółce nawet nie wspominam. Maluję się nie od dziś i te pędzelki są fatalne. Kiedy przemilczymy jednak ten mankament kolorek miętowy z serii Butterfly jest całkiem fajny. Nakłada się równomiernie, nie ma prześwitów, jest ładny i trwały. Więc jeśli ktoś nie ma problemów z takimi pędzelkami to polecam. Schody zaczynają się przy serii matowej . Szary nie robi prześwitów, jednak kruszy się i małymi fragmentami odpada. Koszmarkiem jednak jest dopiero ten atramentowy w którym pokładałam największe nadzieje. Nakłada się strasznie nierównomiernie i wyrównanie tego graniczy z cudem, rozmazuje się, kruszy, znika. Zasłużył więc na tytuł eyelinera tragedii.
Używałyście ich? Jakie macie o nich zdanie?

Pozdrawiam,
Patrycja P.

KOSMETYKI MOIM OKIEM.

2 komentarze:

  1. Cześć Kochana! :)
    Tu kosmetyczniie z photobloga, wróciłam na dobre :D
    Widzę, że Ty ciągle prowadzisz bloga, z czego bardzo się cieszę :*

    OdpowiedzUsuń