Strona GłównaO mnieKontakt
Cute Purple Bow Tie Pointer

czwartek, 31 marca 2016

Denko- marzec.

Witam Was kochane,
Mamy dziś ostatni dzień marca więc czas na zużycia i króciutkie opisy zużytych produktów.
Zapraszam!
1. Odżywka do włosów, Aloes i Hibiskus-Alverde. Bardzo przypadła mi do gustu. Fajnie spisuje się na moich włosach i jest niedroga. Pisałam o niej tutaj.
2. Szampon do włosów, Aloes i Hibiskus-Alverde . Z nim również się polubiłam. Jeśli jesteście ciekawe co dokładniej o nim sądzę zapraszam tutaj .
3. Ekspresowo regenerująca maska do włosów- Bania Agafii. Uważam ją za dobrą maskę jednak nie jest to produkt tak działający cuda jak mogłoby się wydawać. Klik .
4. Odżywcza kuracja z marokańskim olejkiem arganowym- Avon.  W działaniu bardzo przypomina mi produkt marki Marion o którym pisałam tutaj. Olejek arganowy Marion jest tańszy więc wrócę do niego .
5. Żel pod prysznic Balea, Paradise Beach. Uwielbiam te żele. Miałam wiele zapachów i każdy trafiał w mój gust. Dobry i niedrogi produkt, u nas niestety słabo dostępny.
6. Żel pod prysznic Apart. Miał przyjemny delikatny zapach, gęstą konsystencję. Dobrze się pienił. Kiedyś jakoś ich zapachy mnie nie zachwycały ale ten był ładny. Myślę, że jeszcze się na jakiś skusze.
7. Żel antybakteryjny. Sprawdzał się dobrze, szybko się wchłaniał i nawet jakoś bardzo nie pachniał alkoholem. 
8. Antyperspirant w żelu LSS. Kiedyś mój ulubieniec jednak bardziej przekonały mnie do siebie kulki Nivea i sięgam po nie teraz i jestem im wierna ;p
9. Nawilżający krem Nivea. Bardzo dobry kremik, nie zapychał, nawilżał, nadawał się pod makijaż. Niewykluczone, że jeszcze do niego powrócę.
10. Podkład Astor Perfect Stay. Mój ulubieniec, często po niego sięgam. Bardzo lubię kilka podkładów ale ten zdecydowanie jest najbardziej trwały i jeśli mam jakieś większe wyjście to używam właśnie jego. Pisałam o nim tutaj .
11. Płyn micelarny, Garnier. Kolejny ulubieniec. Szybko usuwa makijaż, bez konieczności zbędnego pocierania. Nie podrażnia oczu. Chcesz poczytać o nim więcej? Zapraszam tutaj .

Pozdrawiam,
Patrycja P.

KOSMETYKI MOIM OKIEM.

6 komentarzy:

  1. Ja niestety nie mogę upolować żeli balea, a szkoda ;(

    OdpowiedzUsuń
  2. Żele z Balea uwielbiam! ❤️
    Ja mam przyjaciółkę w Niemczech to zawsze mi przywozi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. przetestowałabym z chęcią te żele :)

    anothermyowninspiration.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Płyn z Garniera zdecydowanie mój ulubieniec :)

    OdpowiedzUsuń