Strona GłównaO mnieKontakt
Cute Purple Bow Tie Pointer

środa, 11 maja 2016

MAC Satin Lipstick w odcieniu Rebel .

Witam Was kochane,
Dziś przychodzę do Was z moimi spostrzeżeniami na temat szminki marki MAC o wykończeniu satynowym. Posiadam kolor REBEL. MAC jest marką kosmetyczną cenioną przez wiele Pań . Nie zwariowałam na punkcie tej marki jednak na punkcie koloru pomadki o której będzie w dzisiejszym wpisie już tak. Długo szukałam czegoś takiego. Znalazłam to właśnie w salonie MAC. Szminkę bardzo lubię, często gości na moich ustach, pojawiła się nawet w ostatnich ulubieńcach natomiast ma ona również swoje mankamenty. Dziś o wszystkim opowiem.
Zaczynając od informacji technicznych, za 86 zł. dostajemy 3 g. produktu. 
Szminka zamknięta jest w czarnym, solidnie wykonanym opakowaniu. Widnieje na nim srebrny napis z nazwą marki. Klasyczne i eleganckie. Bardzo mi się podoba. Dodatkowo zapakowana jest w kartonik na którym zawarte są podstawowe informacje o produkcie.
Jeśli chodzi o kolor wydaje się on prawie bordowy, nałożony na usta jest nieco jaśniejszy. Oczywiście intensywność koloru da się stopniować. Określiłabym go mianem takiej nie do końca dojrzałej śliwki . Przepięknie wygląda na ustach i uważam, że mi pasuje. Pomimo tego, ze jest bardzo wyrazisty ładnie wygląda również na małych ustach. Jestem oczarowana tym kolorem.
Najbardziej interesującą kwestią zapewne są jego właściwości i trwałość. Produkt posiada wykończenie satynowe. Jest ono bardzo subtelne. Bardzo lubię maty jednak tej satynie nie mogę nic zarzucić. Nie jest to wykończenie błyszczące.
Szminka w kolorze Rebel nie wysusza ust, jednak zdarza się jej podkreślać suche skórki dlatego warto przed jej użyciem zadbać o dobra kondycję ust. Jest trwała, wytrzymuje na ustach kilka godzin bez jedzenia i picia, gdy jem i pije lekko się ściera ale równomiernie . Produkt barwi usta więc jest widoczny bardzo długo. Oczywiście jeśli jemy kanapki lub coś tłustego to ona ściera się i pozostają tylko te lekko zabarwione usta, które dalej wyglądają dobrze. Lubię jednak wtedy przetrzeć usta i nałożyć ją odnowa i jest znowu intensywna i pięknie wygląda . Od produktu w tej cenie można byłoby wymagać więcej jednak z drugiej strony jest to pomadka satynowa, niezastygająca więc trzeba się liczyć z tym, że nie będzie ona w idealnym stanie na naszych ustach cały dzień. 
Mam jej za złe jedną rzecz. Nigdy żadna pomadka mi się nie złamała a ten ukochany i najdroższy kolorek zrobił mi to i to w krótkim czasie po zakupie. Muszę ją teraz nakładać pędzelkiem. Nie wiem jak to się stało. Pewnego dnia chcę się nią pomalować, wykręcam produkt i klops... złamana. Trudno. 
Podsumowując produkt kocham za jego przepiękny kolor. Jest to pomadka dość trwała jednak wiadomo mogłoby być jeszcze lepiej. Minusik za to, że zdarza jej się podkreślać suche skorki. Za kolor dostałaby 6/6 . Za te drobne przewinienia muszę odjąć jej jeszcze jeden punkcik więc w ogólnym rozrachunku zdobywa 5/6. Jest to mój nieidealny ideał.
Na zdjęciu poniżej kolor na ustach oraz pełen makijaż twarzy.


Co sądzicie o tej pomadce? Polecacie inne pomadki marki MAC?

Pozdrawiam,
Patrycja P.

KOSMETYKI MOIM OKIEM.

5 komentarzy:

  1. pasuje do Twej karnacji idealnie:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny kolor, szkoda ze się złamała i że podkreśla suche skórki :(

    OdpowiedzUsuń
  3. kolor bardzo ciekawy, osobiście nie miałam nic z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uu i taki kolor na ustach kusi ;D

    OdpowiedzUsuń