Strona GłównaO mnieKontakt
Cute Purple Bow Tie Pointer

wtorek, 12 lipca 2016

Ulubieńcy, maj- czerwiec.

Witam Was kochane!
Dziś przychodzę do Was z postem o ulubieńcach dwóch ostatnich miesięcy . Te produkty to moje hity, niektóre z nich mam już kolejny raz i będę dalej do nich wracać. 
1. Lekki krem brzozowy Sylveco. Bardzo lubię ten krem, jest lekki, szybko się wchłania a jednocześnie dobrze nawilża. Używam go rano. Idealnie sprawdza się pod makijaż. Mam dobry, naturalny skład. To moje drugie opakowanie i na pewno nie ostatnie. Wkrótce pojawi się jego pełna recenzja bo bez wątpienia na to zasługuje .
2. Pomadka w płynie Wibo Million Dollar Lips. Piękny kolor. Delikatny, nude, z domieszką ciemniejszego brązu, fioletu. Coś pięknego. Mój idealny kolor. Pomadka jest też bardzo trwała. Swoją formułą przypomina mi tinty z Max Factor . Jest jednak od nich trwalsza i ładniej się zjada, nie wysusza tak też ust. Jest natomiast 5-6 razy tańsza. Wybór jest więc oczywisty. Gorąco polecam wypróbować.
3. Odżywcza pomadka z peelingiem Sylveco. Kiedy ją odkryłam już nic innego w pielęgnacji ust nie jest mi potrzebne. Pięknie nawilża, peelinguje, pozbywa się suchych skórek, usta są miękkie, delikatne. Każda pomadka pięknie na nich wygląda. Uwielbiam i polecam każdemu. Kosztuje niecałe 10 zł a jest fenomenalna. Bardzo wydajna.
4. Duraline, Inglot. Jest to płyn który możemy dodać do tuszu, eyelinera który nam wysechł i nadaje się on wtedy znowu do użytku nie tracąc swoich właściwości. Ja mieszam jego kropelkę z cieniami różnych kolorów i w ten sposób otrzymuję bardzo trwałe eyelinery w jakim tylko kolorze zechcę. Tak otrzymany eyeliner jest bardzo trwały, nie rozmazuje się, nie kruszy. Idealny produkt, zwłaszcza wiosną i latem gdy chcemy poeksperymentować z kolorową kreską a nie koniecznie chcemy kupować dziesięć eyelinerów w pięknych kolorach. Wystarczy nam niedroga paleta z kolorowymi cieniami a wraz z tym płynem stworzy nam ona piękne i trwałe kreski. Posiadam paletę MAKEUP REVOLUTION COLOUR CHAOS i to właśnie z nią tworzę kolorowe kreski.
5. Inglot, korektor pod oczy. Dobrze kryjący, nie przesuszający korektor. Dobrze przypudrowany nie zbiera się w zmarszczkach pod oczami. Ma piękny, jasny kolor. Utrzymuje się cały dzień. Bardzo go lubię. 
Miałyście te produkty? Może są też waszymi ulubieńcami.

Pozdrawiam,
Patrycja P.

KOSMETYKI MOIM OKIEM.

4 komentarze:

  1. Uwielbiamy tą pomadke peeling sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam tylko pomadkę i lubię bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomadkę z Sylveco na pewno poznam:) czytam o niej sporo dobrych wiadomości.

    OdpowiedzUsuń