Strona GłównaO mnieKontakt
Cute Purple Bow Tie Pointer

środa, 26 października 2016

Nowy manicure hybrydowy. Semilac Mardi Grass 034. FairyGlo 3704.

Witam Was kochane!
Dziś przychodzę do Was z szybkim wpisem. Pokażę Wam moje paznokcie. O lakierach hybrydowych Semilac pisałam już wiele razy. Trzymają się bez zarzutu. Czasem zdarza się, że ścierają się z końcówek natomiast kiedy dobrze zabezpieczymy wolny brzeg nie ma problemu. O lakierach FairyGlo napiszę w osobnym poście.  Bez zbędnego przedłużania zapraszam do obejrzenia efektów mojej pracy.










Jak Wam się podoba taki manicure hybrydowy?
Pozdrawiam,
Patrycja P.

KOSMETYKI MOIM OKIEM.

poniedziałek, 24 października 2016

Lirene, multifunkcyjny BB krem.

Witam Was Kochane!
Dziś przychodzę do Was z recenzją kremu BB marki Lirene. Krem ten zakupiłam w zestawie z kredką i balsamem na wyspie Lirene. Całość podczas promocji wyniosła mnie 6.99 zł. Cena więc śmieszna. Teraz z ciekawości sprawdziłam ile ten krem kosztuje i ceny wahają się nawet do 28 zł co mnie śmieszy bo w tej cenie można mieć już naprawdę fajny produkt. Ale do rzeczy - co z nim tak właściwie jest nie tak.
Multifunkcyjny BB krem znajduje się w tubce. Niestety bez pompki więc łatwo wybrudzić opakowanie i siebie. Jest rzadki więc produkt wydobywa się w nie kontrolowanych ilościach. Gdyby jednak działał jak trzeba zapomniałabym o tych mankamentach. Niestety nie. Pomyślałam, że wypiszę każde zapewnienie producenta co do jego działania i troszeczkę je sprostuję .
-wyrównuje koloryt
Takiego wniosku po jego użyciu bym nie wysnuła. Owszem minimalnie zmienia ten koloryt ale żeby wyrównywał. No nie, gdy nałożyłam go w takiej ilości jak kremu BB z Eveline nie widać zupełnie nić. Kiedy będziemy dokładać i dokładać warstw coś zacznie wyrównywać ale nie o to chodzi, żeby zużyć go w czterech aplikacjach. Chyba się zgodzimy.

-długotrwale matuje
Czy matuje długotrwale nie wiem ponieważ kiepsko się utrzymuje, znika praktycznie w całości z buzi. Mam suchą cerę więc na macie nigdy mi nie zależy. Ale jeśli już przy nim jesteśmy to trzeba podkreślić, że u osób z tłustą, problematyczną cerą nie zrobiłby moim zdaniem kompletnie nic. Wygląda sucho na twarzy.
-usuwa niedoskonałości
Na szczęście nie mam problemów skórnych więc nie wiem czy usuwa niedoskonałości. Jeśli tak to byłby sens w jego stosowaniu.
 -optymalnie nawilża 24H / dodaje blasku
Taak, matuje, dodaje blasku, wszystko naraz czyli nic. Moim zdaniem ani nie dodaje blasku, ani nie matuje. Jest suchy na buzi i skóra wygląda starzej. To jest tylko moje zdanie. Może komuś odpowiada i bardzo się z tego cieszę.
 -wygładza skórę, zmniejsza oznaki zmęczenia, upiększa cerę
Kolejne brednie, aż chciałoby się dopisać "krawaty wiąże .... Tu doskonale pasuje stwierdzenie robi wszystko czyli nic. Nie ma produktu który matuje, nawilża, dodaje blasku i jeszcze kilka innych cudów. Wiem o tym i to zrozumiałe ale on nawet jednej rzeczy nie robi porządnie. 
Producent pisze, ze można go używać jako kremu BB lub bazy pod makijaż. Według mnie nie nadaje się do żadnej z tych ról. Jako krem BB krycie praktycznie ma żadne. A jako bazy używam zwykłego kremu nawilżającego.  Nie mam problemu z wychodzeniem bez makijażu z domu. Na zakupy nigdy się nie maluje, nawet na uczelnie często biegam bez makijażu ale jak już się maluje to chce czuć, że jestem pomalowana i ta cera wygląda "perfekto " jakby to powiedziała moja koleżanka. 

Pozdrawiam,
Patrycja P.

KOSMETYKI MOIM OKIEM.

wtorek, 18 października 2016

Idealny krem na dzień. Sylveco lekki krem brzozowy.

Witam Was kochane!
Dziś przychodzę do Was z recenzją lekkiego kremu brzozowego Sylveco.  Pierwszy raz kupiłam go ponieważ zaciekawił mnie jego skład. Teraz skończyłam drugie opakowanie i nie będzie to ostatnie. 
Krem posiada standardowo 50 ml. Kosztuje ok. 30 zł., co za kosmetyk z takim składem nie jest wygórowaną ceną. Opakowanie z pompką, bardzo wygodna aplikacja. 
Skład o którym wspomniałam już na początku tego wpisu jest bardzo przyjemny, zawiera dużo składników aktywnym.
Kremu używam codziennie rano, pięknie nawilża, szybko się wchłania, skóra pozostaje przyjemna, gładka, miękka w dotyku. Doskonale nadaje się pod makijaż, nie wpływa w żaden negatywny sposób na jego trwałość. Współpracuje z każdym podkładem którego używałam. Bardzo go lubię. Jest moim numerem jeden. Obecnie mam inny krem również z Sylveco ale o tym w innym poście .
Krem nie zapycha, nie uczula, nie podrażnia, wręcz łagodzi. Stosowałam też go u osób które malowałam i zawsze spisywał się dobrze. Z całą pewnością jest wart wypróbowania.
Używałyście tego kremu? Co o nim sądzicie? Podzielacie moje zdanie?

Pozdrawiam,
Patrycja P.

KOSMETYKI MOIM OKIEM.

poniedziałek, 17 października 2016

Manicure hybrydowy. Semilac 034 Mardi Gras, Monasi 001, glassnails.

Witam Was kochane!
Dziś przychodzę do Was z manicure hybrydowym który wykonałam jeszcze na początku września. Mardi Gras to zdecydowanie jeden z moich ulubionych kolorów dlatego często gości na moich pazurkach zarówno solo jak i w różnych połączeniach. Dziś jedno z nich chciałam Wam pokazać. Na palec serdeczny nałożyłam dwie warstwy czarnego lakieru Monasi 001. Lakier pochodzi z Aliexpress. Dostaniecie go tutaj. Kryje po 2 warstwach, odmacza się w acetonie, jest trwały, ten manicure nosiłam 3 tygodnie. Folie imitujące efekt potłuczonego szkła również pochodzą z Aliexpress. Pisałam o nich tutaj  . Top i baza to jak zawsze Semilac. Zapraszam do obejrzenia zdjęć:)







Jak podoba Wam się taki manicure?

Pozdrawiam,
Patrycja P.